fot. eman-genatilan
W bitewnym szyku kroczą dzisiaj zarówno zwolennicy aborcji, jak i jej przeciwnicy. Jedno ich z całą pewnością łączy: przekonanie o tym, że człowiek jest wolny i że nie można mu bezkarnie odbierać życia. Dzieli ich przekonanie na temat wartości życia nienarodzonych jeszcze ludzi.Poruszanie tematu, który silnie polaryzuje dzisiaj uczestników społecznej debaty, a jednocześnie jest już do bólu przegadany, wydaje się przedsięwzięciem z góry skazanym na niepowodzenie. Zakładam, że czytelnik, przystępując do lektury tekstu, chce się dowiedzieć czegoś, czego do tej pory nie wiedział, albo przynajmniej spojrzeć na znane już problemy w nowym świetle. Temat aborcji wraca w społecznej debacie jak kolejna fala pandemii, trudno więc napisać o czymś, czego by już wcześniej nie przedyskutowano. Jego poruszaniu towarzyszy zrozumiała irytacja. Z obu stron. To zdecydowanie interdyscyplinarna debata, w której uczestniczą przedstawiciele różnych profesji, niekoniecznie przestrzegając właściwych im kompetencji. Nic w tym zresztą dziwnego, bo
Zostało Ci jeszcze 96% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2021, nr 05, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść