Baśka miała dobry gust

Baśka miała dobry gust

Nowa ewangelizacja to nie atrakcyjny make up na liturgicznym obliczu Kościoła, lecz pójście z Ewangelią w świat: z nową gorliwością i z nowymi metodami.

Termin „nowa ewangelizacja” robi w Kościele karierę, zwłaszcza teraz, gdy w Watykanie ustanowiono odnośną dykasterię, a w ślad za tym – komisję w ramach Konferencji Episkopatu Polski. Czy jest w Polsce ktoś, kto nie chciałby się włączyć w nową ewangelizację? Pewnie nawet tradycjonaliści w ten sposób postrzegają popularyzację liturgii rzymskiej w formie nadzwyczajnej. Wszyscy chcą ewangelizować po nowemu, bo ewangelizowanie po staremu – jak się powszechnie wydaje – przestało być skuteczne. Czy na pewno? I co to właściwie znaczy „po nowemu”?

Po nowemu

Zostało Ci jeszcze 95% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się