Boję się liści, które żółkną
fot. daniele levis pelusi / UNSPLASH.COM

Boję się liści, które żółkną

Jej imię i nazwisko zostawiam w swojej głowie. Tylko dla siebie. Nie dlatego, że chciała coś ukryć, że się wstydzi tego, co powiedziała. To jest po prostu bardzo intymna opowieść. Spotkałyśmy się w jej domu pod Warszawą. Na kilka dni przed rocznicą śmierci jej męża. Kolejną rocznicą. Nie wstydziła się łez. Zresztą dopiero niedawno nauczyła się płakać. Chwilami płakałyśmy obie. Choć to rozmowa o odchodzeniu, umieraniu, bólu i tęsknocie, jest to przede wszystkim opowieść o miłości, która jest potężna jak śmierć.

Nie wiem, czy ją jeszcze kiedykolwiek spotkam. Ale wiem, że to, co powiedziała, zostanie we mnie na zawsze. Nazwałam ją Rut Moabitka. Sami zrozumiecie dlaczego…

Katarzyna Kolska: To będzie dla pani trudna rozmowa?

Zostało Ci jeszcze 95% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się