Bolesław Rafiński
fot. wesley mc lachlan / UNSPLASH.COM

Bolesław Rafiński

Dominikanin, wychowawca kleryków

Gdańszczanin. Spotkaliśmy się w Krakowie, był magistrem braci studentów, czyli wychowawcą. Niezwykle wrażliwy. Chciał z nas zrobić geniuszów, ale materiał stanowiliśmy raczej przeciętny. Interesował się psychologią i aby sobie z nami poradzić, upychał nas w rozmaite schematy. Nijak mu to nie pasowało, więc się denerwował. Zapalony do muzyki. Marzył o wspaniałym śpiewie w kościele, ale śpiewacy byli, jacy byli. Więc się stresował, że nie może osiągnąć wymarzonych wyżyn.

Zostało Ci jeszcze 90% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się