Był na wskroś dominikański
fot. javier esteban / UNSPLASH.COM

Działał z wielką energią, odwagą i rozmachem. Był charyzmatykiem - trzeźwym i rozsądnym. Uczulał, by nie mylić zmęczenia z głosem Ducha Świętego, a przeżyć mistycznych z czysto fizjologicznymi

Na początku lipca po dwudziestu czterech latach od wyjazdu z rodzinnego miasta ojciec Tomasz Alexiewicz wrócił do Poznania, by znów zaopiekować się wspólnotą Jerozolima, którą założył trzydzieści sześć lat wcześniej. Z tym powrotem wiązaliśmy wiele planów i nadziei. Choć jego śmierć je pogmatwała, mieliśmy przekonanie, a nawet pewność, że odchodzi prosto do nieba.

Budowanie wspólnoty

Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się