Ciało, które zdradza
fot. keagan henman / UNSPLASH.COM

Ciało, które zdradza

Osoby transseksualne nie odrzucają cielesności - odrzucają płciowość, którą cielesność jest naznaczona, bo chcą być sobą! Bycie sobą uznajemy zdecydowanie za pozytyw.

Ludzie istnieją, posiadając ciało – biologiczną naturę gatunku homo sapiens. To takie proste, że aż banalne. Wynika stąd zrozumiała troska o cielesność, ponieważ to od niej – w dużej mierze – zależy nasza egzystencja tu i teraz. Troszczymy się o wygląd, zdrowie i kondycję, zdając sobie sprawę, że to transakcja wiązana. Na nic nam się zda wygląd, jeśli poważnie szwankować będzie nasze zdrowie. Nie zaplanujemy zwiedzania ciekawych miejsc, do których dotrzeć można tylko pieszo, jeśli nie pozwoli nam na to kondycja. Cielesność z jednej strony nas ogranicza i odbiera marzenia o nadludzkiej sile bądź sprawności, z drugiej strony stanowi wyzwanie, by je przekraczać. Można snuć refleksje o tym, jak dalece rozwój techniki był i jest napędzany przez pragnienia ludzi chcących przekroczyć naturalne ograniczenia. Istnieją też biologiczne uwarunkowania, od których się nie uwolnimy. Jesteśmy śmiertelni. Człowiek robi wiele, żeby zredukować efekty starzenia, ale to walka z wiatrakami. Jesteśmy też płciowi – pomijając rzadkie anomalie, o których za chwilę, rodzimy się jako osobniki męskie bądź żeńskie, co pozostaje ściśle związane ze sposobem rozmnażania.

Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się