Ciemności kryją serce

Ciemności kryją serce

Może lękam się Jego przyjścia, bo boję się, że zabierze mi to, co mam teraz - choćby cząstkowe, śladowe, niepewne - i wtedy dopiero może się okazać, jak bardzo jestem samotny?

Wszystko wokoło zaczyna już świecić jak bożonarodzeniowa choinka. Wystawy sklepowe próbują namówić nas do wczesnego zakupu prezentów, zaczynamy spotykać Mikołajów na ulicach i coraz częściej widujemy napisy – nie wiedzieć czemu w języku angielskim – „Merry Christmas”. Życie nabiera przedświątecznego przyspieszenia. Mimo tego wszystkiego nie mogę oprzeć się wrażeniu, które najpełniej wyraża tytuł jednego z rozdziałów Podróży z Herodotem Ryszarda Kapuścińskiego, że „stoimy w ciemności otoczeni światłem”.

Zostało Ci jeszcze 92% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się