Co zapewnia intymność Japończykowi
fot. jon tyson / UNSPLASH.COM

Co zapewnia intymność Japończykowi

Moja babcia mówiła, że kuchnia może mieć zapach róży i smak kiełbasy.

Dominik Jarczewski OP: Mówimy: to kwestia smaku. Zmysły są względne, zwodzą, mamią?

Marek Brzeziński: Każdy z nas inaczej odbiera rzeczywistość zmysłami. To, co dla mojego najmłodszego synka, Piotrusia jest potwornie ostre, dla mnie już takie nie jest. Miałem swoją ulubioną indyjską knajpkę w Putney, w Londynie. W hinduskim menu potrawy są klasyfikowane według ostrości. Najłagodniejsza jest korma, potem jest tikka masala, vindaloo, które jest już dosyć ostre, i w końcu bengali. Zapytałem kiedyś właściciela, jak to smakuje. Odpowiedział: „To jest tak bardzo ostre, że sam nigdy tego nie próbowałem. Mam natomiast jednego klienta, który dzwoni do mnie dzień wcześniej i specjalnie dla niego to przygotowuję”. Stopień ostrości zależy od naszych indywidualnych predyspozycji, od naszego języka. À propos, w jaki sposób uczono cię w szkole o smaku?

Mówiono, że rozpoznaje się go na języku, rysowało się cztery rejony: słony, słodki, kwaśny, gorzki…

Zostało Ci jeszcze 93% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się