Cześć byki!

Czasem ktoś zapyta, dlaczego pracuje z bezdomnymi. Nie lubi takich pytań. - Ja nie pracuję. Ja żyję razem z nimi.

W wiejskim domu w Zochcinie koło Opatowa kilku mężczyzn zasiadło przy długim stole do obiadu. Zmówili modlitwę i zaczęli jeść rosół. Na drugie dostaną gulasz z kaszą, do popicia kompot. Rozmawiają, jakby byli dużą rodziną.

Kim są?

Zostało Ci jeszcze 97% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się