Dotknęliśmy świętego

Cieszmy się i umiejmy wykorzystać fakt, że mamy błogosławionego, którego wielu z nas osobiście dotknęło. Tylu z nas może powiedzieć: widziałem go, słyszałem go, uścisnąłem mu rękę, byłem na audiencji, mam z nim zdjęcie.

Katarzyna Kolska: Wizyta w Poznaniu to chwila oddechu po beatyfikacji czy jakieś dłuższe wakacje?

Hanna Suchocka: Chciałam, żeby to były krótkie wakacje przed rozpoczęciem naszej prezydencji w Unii Europejskiej. Niestety, moje przyjazdy do Polski mają zazwyczaj podobny scenariusz: jestem w ciągłych rozjazdach, a na spokojny odpoczynek w domu zostaje mi zaledwie kilka dni.

Do tego jeszcze prawdziwa włoska pogoda, rzadko spotykana w Polsce1. Zdążyła się już pani przyzwyczaić do upałów?

Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się