Drodzy Czytelnicy,

kłopoty z modlitwą? Ilu z nas tego doświadcza? „Rzadko się zdarza, bym w konfesjonale nie usłyszał wyznania, że ktoś „źle się modli” albo „modli się za mało”, że „modlitwa nie jest taka, jaka być powinna”– pisze w tym numerze o. Paweł Kozacki. Jego słowa potwierdzają, że nie jest nam łatwo się modlić. Czasami wręcz bardzo trudno. Ale równie trudno jest nie modlić się w ogóle. Bo wtedy sumienie przynagla. Że zaniedbujemy to, co jest naszym chrześcijańskim obowiązkiem. Zresztą nie o spełnienie obowiązku tu jedynie chodzi – bo jeśli tak, to niewiele znaczyć będzie nasza modlitwa. Tu chodzi o miłość. Trudno bowiem kochać, nie podsycając co jakiś czas ognia miłości. Uczucie umiera. Zostaje rutyna. Pośpiesznie czyniony znak krzyża, którym dajemy Panu Bogu znać, że jesteśmy, że o Nim myślimy, że może jutro będzie inaczej, lepiej. Że w końcu kiedyś znajdziemy ten czas… dla Niego. „Darujmy sobie. Najlepszy czas na modlitwę to ten, który mam przed sobą” – pisze o. Krzysztof Pałys.

W podobny sposób niejednokrotnie usprawiedliwiamy się przed naszymi dziećmi. Że teraz nie mamy czasu na rozmowy, spotkania, trudne odpowiedzi. Ale kiedyś będziemy go mieli. Tylko że wtedy, jak mówi Barbara Smolińska, może się okazać, że jesteśmy o kilkanaście lat spóźnieni. Czas nie do nadrobienia. Więc zamiast tak gonić dni, zamiast wozić dzieci na angielski, basen, karate i balet, może warto usiąść, obejrzeć starego „Misia”, który od 30 lat wciąż nas śmieszy, albo zatopić się w dobrej lekturze. Jeśli jeszcze nie wybrali Państwo tytułu na te wakacje, polecamy ranking „Książek najważniejszych”. Niech ich nie zabraknie w naszych walizkach.

Drodzy Czytelnicy,
Katarzyna Kolska

dziennikarka, redaktorka, od trzydziestu lat związana z mediami. Do Wydawnictwa W drodze trafiła w 2008 roku, jest zastępcą redaktora naczelnego miesięcznika „W drodze”.Napisała dziesiątki reportaży i tekstów publicystyc...