fot. fot. markus-spiske/unsplash

Eeeeeee… to tylko e-sport

Gry komputerowe kiedyś były alternatywą realności. Teraz stały się jej częścią. Stały się e-sportem, rywalizacją w globalnej skali za miliony.

Kiedy w 2017 roku agencja Associated Press przygotowała dla mediów style book ze zbiorem zasad językowych i stylistycznych uznanych za ogólnie przyjęte, sport elektroniczny zapisała jako „esport”. W Polsce nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Rady Języka Polskiego. „Cząstkę e- w znaczeniu »elektroniczny« piszemy zawsze z łącznikiem”– stwierdziła. Dyskusja na ten temat trwała przez jakiś czas.

Nie wiem, czy wszyscy zdajemy sobie sprawę, co tu się wydarzyło. Otóż nie zastanawiamy się już, czy e-sport, czyli sport elektroniczny, w ogóle jest sportem. Jesteśmy krok dalej: Zastanawiamy się, jak go poprawnie zapisać. A przecież spór o to, czy e-sport jest w ogóle sportem, był kiedyś bardzo zażarty.

Patrzę, czy ryba weźmie

Zostało Ci jeszcze 93% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się