Fizyk nadprzyrodzoności

Fizyk nadprzyrodzoności

Nie spotkałem nikogo, kto zagłębiłby się w teksty kardynała i nie przeszedł wielkiej przemiany w swoim życiu i patrzeniu na wszystko dookoła.

Istnieją miłości od pierwszego wejrzenia i sympatie od pierwszego kontaktu. Jednak istnieją też miłości i sympatie, które z trudem przebijają sobie drogę w nas samych. Kiedy się to uda, budzą w naszych sercach i umysłach niemałą konsternację i zaskoczenie. O ile narodzinom miłości od pierwszego wejrzenia towarzyszy zwykle radość, o tyle narodzinom miłości, która musiała się mozolnie przebijać przez nasze dookreślone „ja”, towarzyszy zwykle lekkie zdziwienie i zawstydzenie: „Jak ja mogłem to polubić?”.

Zostało Ci jeszcze 93% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się