Gdy jest nadmiar, znika tęsknota
fot. ian keefe

Gdy jest nadmiar, znika tęsknota

Dla wielu osób prawdziwą ascezą jest zgoda na swoje własne życie. Z krzyżem jest tak, że nie trzeba go szukać, a nie daj Boże komuś go dodawać, wystarczy się zgodzić na to, czego zmienić w tym momencie nie potrafimy.

Zabrzmi to jak banał nad banały, ale mimo wszystko ośmielę się napisać to na początku. W życiu nie da się osiągnąć niczego sensownego bez samodyscypliny i stawiania sobie ograniczeń – czyli tego wszystkiego, co nazywamy ascezą. Kiedy norweskiego biathlonistę Olego Einara Bjørndalena zapytano o jego plan treningowy, odpowiedział: „Aby nie stracić motywacji, wprowadziłem kilka ważnych zasad w moim życiu. Najważniejsza to wystrzegać się jakiejkolwiek formy luksusu, ponieważ właśnie on sprawia, że człowiek czuje się zadowolony i traci chęć do walki”. Norweski sportowiec ma obecnie czterdzieści lat i nadal święci triumfy.

Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się