Idący po śladach
fot. mathew schwartz / UNSPLASH.COM

Wolę Pana Boga słuchać, niż mówić Mu, że nie wie, co robi. To mało poważne zajęcie - tłumaczyć Bogu, że powinien być inny.

Małgorzata Bilska: O czym mówił ksiądz biskup w niedzielę do Misjonarzy Miłosierdzia na zakończenie ich rekolekcji w Łagiewnikach? Pewna redaktor naczelna chrześcijańskiego magazynu dla kobiet, pobożna żona i matka dzieciom, zamieściła na swoim profilu na Facebooku link do streszczenia kazania, dodając post: „OK, przyznam się. Bp Grzegorz Ryś to biskup, do którego czuję naprawdę miętę :-)”. Ponieważ sporo owieczek płci obojga czuje tę miętę do pasterza, ośmielam się zapytać. To nie jest zbyt częste, podobną reakcję wywołuje natomiast styl posługi papieża Franciszka.

bp Grzegorz Ryś: Nic nie mówiłem, głównie słuchałem Misjonarzy Miłosierdzia. Może interesujące było to, że biskup słucha…

Kazanie jednak było, a w nim na przykład o tym, żeby nie mówić wciąż o nakazach i zakazach, ale dawać ludziom nadzieję. O miłości było. Za często moralizujemy?

Zostało Ci jeszcze 93% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się