Jak zostać wolnym Polakiem

Jak zostać wolnym Polakiem

Po pierwsze: uwierzyć w teorię zamachu.

Kto twierdzi, że w Smoleńsku nie dokonano zamachu, bo nie ma na to żadnych dowodów, jest prawdopodobnie rosyjskim agentem, wyborcą Platformy Obywatelskiej albo aspirującym pseudointeligentem z prowincji, podatnym na podłe manipulacje TVN-u. Jeśli ktoś uznaje, że teza o zamachu jest tylko jedną z możliwych, a najbardziej prawdopodobnym powodem katastrofy była błędna decyzja pilota o lądowaniu we mgle oraz mylne polecenia kontrolerów lotu, jest co najmniej podejrzanym rusofilem, wyborcą PJN i czytelnikiem zdradzieckiej „Rzepy”. Prawdziwym prawicowcem może się mienić tylko ktoś, kto święcie wierzy, że w Smoleńsku Ruscy zabili prezydenta RP.

Po drugie: przyzwyczaić się do życia w kondominium.

Polska nie jest wolnym krajem. Do zniewolenia naszej Ojczyzny doprowadziły rządy Tuska i Platformy Obywatelskiej. Tusk jest sługusem Berlina, a Komorowski namiestnikiem Kremla. Jeśli ktoś uważa inaczej, nie jest z prawicy. Dyskusja o priorytetach polskiej polityki zagranicznej może się odbywać tylko po odśpiewaniu powyższego credo. Polska powinna opierać swoje bezpieczeństwo jedynie na sojuszu z Ameryką, a Niemcy i Rosja po wsze czasy pozostaną wrogami naszej Ojczyzny. Jeżeli ktoś twierdzi, że w Unii Europejskiej powinniśmy walczyć o polskie interesy i promować ideę Europy ojczyzn, ale niekoniecznie obrażać wszystkich dookoła, nie jest godzien zaufania. To na pewno malowany ptak, który w stosownej chwili i tak zdradzi. Kto zaś głosi potrzebę pojednania z naszymi sąsiadami, jest zdrajcą par excellence, finansowanym przez Erikę Steinbach, Fundację Adenauera i Gazprom.

Po trzecie: zapomnieć o niezależnych mediach.

Zostało Ci jeszcze 68% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się