Jak żyć, żeby się nie rozstać
fot. anna auza

Jak żyć, żeby się nie rozstać

Wierzę w monogamiczne długoletnie związki. Uważam je za wartość, za przestrzeń, w której człowiek może się rozwinąć jako jednostka. O wiele bardziej, niż będąc samemu.

Michalina Kaczmarkiewicz: Co zrobić, żeby żyć ze sobą długo i zgodnie?

Rafał Milewski: Opowiem pani o psychoanalitycznym podejściu, bo wydaje mi się ciekawe. Zacznijmy od momentu, kiedy ludzie się dobierają. Podstawowym założeniem psychoanalitycznym jest istnienie dwóch obszarów – świadomego i nieświadomego. Na początku są oczywiście świadome motywy, wzajemna atrakcyjność, pociąg, uczucia, zakochanie, jakieś rozpoznanie, że może być nam razem fajnie. Ale jest też poziom nieświadomy, czyli pytanie, skąd te uczucia się właściwie biorą.

I dlaczego ktoś jest dla nas atrakcyjny?

Tak. Lata przyglądania się parom przez pokolenia terapeutów doprowadziły do uogólnienia, które mówi, że pod spodem jest pewna nieświadoma umowa, pewien kontrakt nazywany koluzją. Na przykład osoba, która czuje się mało wartościowa, szuka takiej, która ją zapewni o tym, że jest atrakcyjna, osoba depresyjna szuka kogoś, kto będzie ją z tej depresji wyciągać, ożywiać, rozweselać. Ktoś, kto bardzo się boi, szuka kogoś, kto będzie otwarty i odważny.

A kogo szuka osoba otwarta i odważna? Albo bardzo atrakcyjna?

Zostało Ci jeszcze 92% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się