Jezu – nie ufam Tobie!
fot. nathan dumlao / UNSPLASH.COM

Jezu – nie ufam Tobie!

Odpowiednia doza nieufności jest w życiu potrzebna, bo inaczej stalibyśmy się naiwnymi owieczkami, które może strzyc każdy, kto ma na to ochotę.

Dziwna sprawa to zaufanie. Wstajesz rano, parzysz kawę i popijając ją, snujesz plany na najbliższą przyszłość: skończysz pisanie artykułu, przygotujesz się do interesującego wyjazdu, zaplanujesz najbliższy rok. Życie jest piękne! Ale wystarczy, że rutynowa wizyta u lekarza skończy się nieoczekiwaną diagnozą – złośliwy nowotwór z przerzutami – a wszystko w jednej chwili weźmie w łeb. I to samo życie odsłoni się w zupełnie odmiennych barwach: nie możesz skończyć artykułu, bo już cię nie pasjonuje; interesujący wyjazd przestał być atrakcyjny, a najbliższy rok zionie przerażającą pustką. Jak żyć z taką perspektywą? Jak ufać sobie, innym, Bogu?

Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się