Ruiny Bejrutu
fot. PAH

Kawa smakuje słono

Kobiety noszą na szyi klucze od swoich domów. Wierzą, że kiedyś do nich wrócą. Czekają już siedemdziesiąt lat.  Płócienną torbę chwycił za uszy. Kobieta w hidżabie wrzuca do środka grube zeszyty. – Co ci w życiu ciąży? – pyta za każdym razem. – Brak przyjaciół… – …że nie mogę chodzić do szkoły…  – …że nie znajdę pracy – wylicza chłopak. – Każdy dźwiga życiowe ciężary. Ale można je zostawić za sobą – mówi kobieta. Każe wyjąć z torby ciężar. – Lżej? – pyta. Przytaknął głową. Wcześniej potrafił w środku lekcji trzasnąć drzwiami. – To skutek traumy i stresu o jutro, które przeżywają uchodźcy – Helena Krajewska z Polskiej Akcji Humanitarnej tłumaczy palestyńskiego wyrostka. Wróciła z Bejrutu – PAH dzięki wsparciu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych otworzyła dla młodzieży z tamtejszego obozu Bur
Zostało Ci jeszcze 95% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2020, nr 12, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść