Kłopot z dziękczynieniem
fot. david libeert

Kłopot z dziękczynieniem

Mam kłopot z dziękczynieniem. Nie chodzi o to, że modlitwa dziękczynienia sprawia mi jakąś szczególną trudność, ale o to, że zawsze towarzyszy mi poczucie, że dziękuję za mało albo że dziękuję w jakiś nieodpowiedni sposób. Dlatego często mi się wydaje, że jestem niewdzięcznikiem. W jaki sposób powinienem więc dziękować?

Opisana tu sytuacja wcale nie jest rzadka. Wielu chrześcijan odczuwa niedoskonałość, jakąś nieadekwatność swojego dziękczynienia Bogu. Oczywiście najczęstszym problemem jest omijanie dziękczynienia w ogóle albo spychanie go na dalszy plan, ale kłopot, o którym mowa w pytaniu, również się pojawia. Polega on na bolącym uczuciu „niepodziękowania” Bogu tak jak należy, nie zaś na zwyczajnym lekceważeniu modlitwy dziękczynnej. Jaka może być geneza tego stanu „niepodziękowania”?

Dwa typy dziękczynienia

Zostało Ci jeszcze 88% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się