Król wszystkich kanonów
fot. alfons johannes

Niedojrzałość nie powoduje nieważności małżeństwa. To jest błąd, który popełniają adwokaci sugerujący rozpoczęcie procesu kościelnego. To, jest niedojrzałością w sensie psychologicznym, nie jest tożsame z niedojrzałością w sensie kanonicznym

Katarzyna Kolska, Roman Bielecki OP: Jak często sądy kościelne orzekają, że jakieś małżeństwo zostało nieważnie zawarte?

ks. Adam Pawlaszczyk: Coraz częściej. Liczba orzeczeń nieważności rośnie, ale znaczny wzrost zaczął się wcześniej – już w latach sześćdziesiątych, kiedy to rozwój psychologii i psychiatrii, ale i nauka soboru sprawiły, że zaczęto nieco inaczej patrzeć na kandydatów do małżeństwa. Na przestrzeni osiemnastu lat – od 1966 do 1984 roku – liczba spraw o stwierdzenie nieważności małżeństwa wzrosła o piętnaście tysięcy procent.

Piętnaście tysięcy procent?!

Zostało Ci jeszcze 95% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się