Ksiądz w hali odlotów
fot. constantin / UNSPLASH.COM

Ksiądz w hali odlotów

Port lotniczy ma swój język. Nie ma punktu odprawy. Jest check-in. Nie ma wejścia na pokład. Jest boarding. Nie ma portu lotniczego. Jest airport. Nie ma kaplicy. Jest chapel.

Czy to ważne, jak się nazywa kaplica na lotnisku? Naukowcy z Uniwersytetu w Manchesterze przez cztery lata badali kaplice w portach lotniczych na całym świecie. Ich uwagę przykuły nazwy lotniskowych „miejsc skupienia”.

Zostało Ci jeszcze 97% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się