fot. fot. norbert-toth/unsplash

Księgarnie niskich półek

Pojechałem samochodem szukać roku 1967. To jest geriatryczna wersja rzucenia wszystkiego i wyjechania w Bieszczady lub „wsiąścia” do pociągu byle jakiego.

Żyjemy w porze sprzyjającej erupcji stanów załamania. Nie można uciec tam, gdzie nie nosi się maseczek, bo takich miejsc nie ma. Do codziennych stresów doszło coś globalnego, od czego nie ma ucieczki.

Zostało Ci jeszcze 92% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się