Kwestia smaku

Kwestia smaku

Wulgarność czerpie swą siłę ekspresji z poniżającego odniesienia do seksualności i tego, co wstydliwe - skojarzeń z odchodami lub rzadziej z najróżniejszą nieczystością. Za jej pomocą coś bądź ktoś zostaje zbrukany.

Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
(Marek Tulliusz obracał się w grobie)
łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy
dialektyka oprawców żadnej dyskryminacji w rozumowaniu
składnia pozbawiona urody koniunktiwu.

Zostało Ci jeszcze 93% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się