fot. fot. Spectator

Lekcja muzyki

Przesłuchanie, reż. Ina Weisse, Francja/Niemcy 2019, Spectator

Wprawdzie moja znajomość pojęć muzycznych jest dość ograniczona i wybiórcza, ale film Iny Weisse Przesłuchanie od razu skojarzył mi się z etiudą. Nie w odniesieniu do wielkich dzieł, jakie znamy z repertuarów Chopina, Liszta czy Paganiniego, tylko do tego podstawowego wymiaru – etiuda to przecież w pierwotnym znaczeniu utwór, który ma na celu opanowanie techniki gry i doskonalenie warsztatu poprzez ćwiczenie powtarzających się motywów. Z takiej perspektywy film odgrywa swoją rolę podwójnie, po pierwsze – ze względu na tematykę, która wiele miejsca poświęca muzyce, choć jak to często bywa w podobnych produkcjach, muzyka jest jedynie pretekstem do opowiedzenia o czymś zupełnie innym, a po drugie – ponieważ ten debiut reżyserski Iny Weisse może nie jest przełomowym momentem w historii kina, ale zdecydowanie można go uznać za solidne wzięcie tematu na warsztat, a samą reżyserkę warto zapamiętać na przyszłość.

Uwertura

Anna jest nauczycielką gry na skrzypcach. Ma dziesięcioletniego syna Jonasa i męża Philippe’a, również muzyka, zajmującego się tworzeniem i konserwacją instrumentów. W czasie jednego z przesłuchań kwalifikujących do szkoły, w której pracuje, bohaterka zwraca uwagę na zamkniętego w sobie Alexandra, w którym wyczuwa wielki potencjał. Mimo braku przekonania ze strony innych członków komisji forsuje pomysł przyjęcia chłopca do grona uczniów i bierze go pod swoje skrzydła. Ma go przygotować do egzaminu półrocznego, który zadecyduje o jego pozostaniu w szkole lub opuszczeniu jej. Z entuzjazmem opowiada mężowi o nowym uczniu. Kiedy Philippe pyta, czy jest dobry, Anna potwierdza, dodając: Brak mu pewności siebie, ale mu pomogę. Bohaterka ma też kochanka, Christiana, który razem z nią pracuje w szkole i który namawia ją, aby z jego znajomymi wystąpiła w zbliżającym się koncercie. Anna ostatecznie się zgadza, choć niechętnie. Wprawdzie ćwiczy w domu, a Christian chwali jej grę w czasie prób, ale czujemy, że coś jest nie tak, że nie jest z tego do końca zadowolona. Powoli w głowie może zakiełkować pytanie, dlaczego Anna nie zajmuje się zawodowo grą, tylko nauczaniem i czy przypadkiem nie widzi w nieśmiałym uczniu własnego odbicia. Tak zaczyna się z pozoru niewinna historia o niespełnionych marzeniach i ambicji, za które przyjdzie zapłacić wysoką cenę, nie tylko głównej bohaterce.

Instrument

Zostało Ci jeszcze 68% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się