Moja bardzo wielka wina
fot. kristina tripkovic / UNSPLASH.COM

Pogodzenie się z faktem, że zraniliśmy bliskie nam osoby, może doprowadzić do tego, że stawimy temu czoło razem. Taka wina jest wspaniałą rzeczą! Jest czymś twórczym, co wymusza naprawę.

Łukasz Kubiak OP: Zacznijmy od podstawowego pytania: jaka jest różnica między winą a poczuciem winy? W potocznym rozumieniu używamy tych słów zamiennie.

Jon Frederickson: Ludzie często mylą te dwa pojęcia. Zacznijmy może od poczucia winy. Wyobraźmy sobie, że ktoś zdefraudował pieniądze firmy albo zdradził współmałżonka. Oczywiście, ten ktoś ma poczucie winy, które bardzo często wyraża w słowach: „Tak mi przykro! Jestem taki okropny!”. O swoich przewinieniach potrafi rozmawiać z psychoterapeutą, z księdzem, ale czy poszedł przeprosić osobę, którą zranił? Czy mężczyzna, który zdradził żonę, próbował w jakiś sposób naprawić winę? Albo czy oszust poszedł do szefa, przeprosił i zaoferował zwrot pieniędzy?

Dlaczego to takie ważne?

Zostało Ci jeszcze 92% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się