Msza bez papieża

Dla mnie najważniejszym spotkaniem z Janem Pawłem II było to, na którym Go nie było — na Błoniach krakowskich w 1999 roku. Kiedy był chory i przebywał w Kurii biskupiej. Pamiętam, że kiedy zobaczyłem ponadmilionowy tłum ludzi, którzy stali przez cały ten czas w ulewnym deszczu na mszy, na której nie było Papieża, uświadomiłem sobie, że ludzie nie czczą Jego, ale że Papież pokazuje im Chrystusa. I myślę, że teraz doświadczamy tego samego. Papież wskazuje nam Chrystusa zmartwychwstałego, Chrystusa, który jest Panem śmierci, który pokonał śmierć swoim zmartwychwstaniem. Myślę, że tego Jan Paweł II nas uczy i to jest najważniejsze.

Msza bez papieża
Michał Pac OP

urodzony w 1977 r. – dominikanin, spowiednik sióstr, duszpasterz skautów, przeor klasztoru w Poznaniu (2013-2019), od 2019 r. mieszka w klasztorze na Służewie, animator Spotkań Małżeńskich, syndyk konwentu. Do Zakonu Kazno...