Nostalgia
fot. larisa birta / UNSPLASH.COM

Zima mi nie służy – kiedy piszę ten tekst, za oknem jest szaro, ponuro i potwornie zimno. Nic mi się nie chce. Uciekam więc w lekturę. Dzieci podarowały mi pod choinkę świetną książkę – Wyjście z Egiptu André Acimana w bardzo dobrym tłumaczeniu Elżbiety Jasińskiej. Aciman jest profesorem literatury w Nowym Jorku, ekspertem od Prousta, pochodzi z bogatej sefardyjskiej rodziny, która wyemigrowała z Konstantynopola do Aleksandrii, skąd w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku została wygnana przez prezydenta Nasera. Wyjście z Egiptu to pamiętnik o dzieciństwie i wczesnej młodości autora spędzonych w tej pięknej wielokulturowej wtedy metropolii. Przenoszę się wyobraźnią i myślami do miasta tonącego w słońcu, miasta które już nie istnieje, którego nigdy nie zwiedzę.

Aleksandria jest mitycznym miejscem mojej pamięci – mieszkała tam część rodziny mojej babci. O Aleksandrii mówił z nostalgią kuzyn mojej matki Yannis Pappas, wybitny grecki rzeźbiarz, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Atenach, członek Akademii Francuskiej. Pamiętam piękny kwietniowy dzień, prawie dwadzieścia lat temu. Odwiedziłyśmy go na wyspie Egina, na której Yannis miał dom oraz pracownię pełną rzeźb. Rozmawialiśmy o przeszłości, o jego przekładach dzieł Luigiego Pirandellego i Itala Sveva z włoskiego na grecki, ale przede wszystkim o miastach jego dzieciństwa i młodości: Konstantynopolu i Aleksandrii. – Nic już tam po nas nie zostało – westchnął w pewnym momencie. – Może tylko duchy – dodał.

                  ***

Zostało Ci jeszcze 61% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się