O bazyliszku

O bazyliszku

W czwartej księdze Kanonu medycyny Awicenna pisze, iż bazyliszek jest wężem, który zabija samym swym wzrokiem lub dźwiękiem swojego głosu 1. Ktoś inny zaś przekazuje, iż nazwę regulus [królewiątko] zawdzięcza on koronie noszonej na głowie.

Jest długi na dwie dłonie, ma łeb zakończony rodzajem ostrego dzioba, oczy rubinowego koloru, jego ubarwienie zaś oscyluje pomiędzy czarnym a cytrynowym 2. Tam, gdzie się pojawia, wszystko umiera i nic nie rodzi się w okolicach jego nory, a jeśli przelatuje nad nią ptak, to natychmiast spada. Żadne zwierzę nie znosi obecności bazyliszka, lecz unika go z przerażeniem, a jeśli zdarzy się, iż jakiś zwierz przez przypadek zbliży się do niego, to natychmiast zastyga bez ruchu jak sparaliżowany, a bazyliszek zabija go swoim syczeniem. Umiera także ten, na którego padnie jego wzrok. Jeżeliby natomiast kogoś ugryzł, to ciało ukąszonego puchnie od jadu, a zgon następuje w jednej chwili. Zagrożony jest też każdy, kto zbliża się do martwej ofiary bazyliszka i w ogóle rzadko się zdarza, aby umknął śmierci, kto znalazł się w pobliżu niego. Jest również całkiem możliwe, jak twierdzi Pliniusz, że w niektórych godzinach dotknięcie martwej ofiary bazyliszka nawet kijem staje się śmiertelnie niebezpieczne. To właśnie przydarzyło się rycerzowi, który dotknął takiego trupa końcem swojej kopii: umarł i on, i jego koń.

Wąż ten rozmnaża się w ziemi Arorch 3 i w Nubii. Jeżeli zatem zobaczysz, że ktoś bez wyraźnej przyczyny nagle umiera, zwłaszcza jeżeli okolica znana jest jako miejsce zamieszkania bazyliszka, niechybny to znak, iż powodem zgonu było jego ukąszenie. Przeciwko jego truciźnie nie masz żadnego lekarstwa.

W księdze O naturze rzeczy [Tomasza z Cantimpré] czytamy, że jeżeli bazyliszek pierwszy dostrzeże człowieka, to zabija go spojrzeniem, a to dlatego, iż z oczu jego wychodzą promienie, które niszczą siły życiowe człowieka, atakując zwłaszcza mózg i serce, co powoduje natychmiastową śmierć. Jakub Aconensis [Jakub z Vitry] dodaje jednak, że jeżeli to człowiek pierwszy dostrzeże bazyliszka, ten ostatni natychmiast zdycha.

Natomiast tam, gdzie rozsypie się popiół z bazyliszka, nie pojawiają się pająki ani inne jadowite stworzenia. Powiadają też, że srebro wypolerowane takim popiołem nabiera złotej barwy.

Niektórzy nauczają, iż bazyliszek powstaje z koguta, a to w ten sposób: starzejący się kogut wydaje na świat jajo, z którego rodzi się bazyliszek. Jednak aby do tego doszło, musi zaistnieć kilka czynników. Potrzeba zatem, aby jajo zostało złożone na obfitym i gorącym gnoju; tam kogut wysiaduje je jak ojciec, a po długim czasie z jaja wychodzi młode, które rozwija się podobnie jak małe kaczęta. Ma ogon węża i korpus koguta. Ci, którzy utrzymują, iż widzieli narodziny bazyliszka, podają, że jajo nie ma skorupki, lecz pokryte jest grubą skórą, odporną nawet na najsilniejsze nakłucia. Jeszcze inni twierdzą, że owo kogucie jajo jest wysiadywane przez żmiję lub ropuchę, co jednak wydaje się wiadomością dość niepewną. O samych jednak narodzinach bazyliszka z koguciego jaja opowiadają nam pisma starożytnych.

Izydor z Sewilli naucza, że bazyliszek może zostać pokonany przez łasicę. W stronach, gdzie żyje ów wąż, ludzie wpuszczają łasicę do jego nory. Na sam jej widok bazyliszek ucieka, lecz ona ściga go i w końcu zabija. Albowiem Ojciec wszechrzeczy nic nie tworzy bez odpowiedniego remedium.

tłum. Paweł Krupa OP

1 Wincenty z Beauvais, Speculum naturale, ks. XX, rozdz. 23–24 (De basilisco, De generis basiliscorum). Tłumaczenie za: Vincentii Burgundi, Speculum quadruplex, t. 1, Duaci, 1624, kol. 1474.
2 Zabarwienie cytrynowe jest wyrażone w tekście słowem citrinitas. Jak zobaczymy poniżej, Albert mówi o kolorze popiołu: cinereitas. Różnice mogą wynikać z odmiennego odczytania podobnego słowa. Wydaje się jednak z kontekstu, iż chodzi raczej o szarość.
3 Zapewne zniekształcona nazwa biblijnej doliny Achor, rozciągającej się na północ od Jerycha. Tu znowu nazwa różni się od tej przekazanej przez Alberta (zresztą również zniekształconej), co z pewnością jest skutkiem różnych tradycji rękopiśmiennych.

O bazyliszku
Wincenty z Beauvais

(ur. ok. 1194 r. w Boran-sur-Oise, Francja – zm. 1264 r. w Beauvais we Francji) – Vincentius Bellovacensis, Vincentius Burgundus, francuski pisarz, dominikanin, teoretyk pedagogiki, autor Speculum maius (Wielkie zwierciadło), dzieła o charakterze encykloped...