Ocalić św. Mikołaja

Ocalić św. Mikołaja

Mamooo! - płakał synek mojej znajomej, wychodząc ze szkoły. - Pani od religii powiedziała, że Mikołaja nie ma! I że prezenty pod choinkę przynoszą rodzice. Okłamaliście mnie!

Święty Mikołaj, zwany w niektórych regionach Polski Gwiazdorem, a w jeszcze innych Aniołkiem, bardzo się zmienił. Od paru lat wjeżdża do Polski w konwoju Coca-Coli, obwieszczając, że idą święta. Stał się jakiś obcy: rubaszny, nieprzyzwoity. Nawet towarzyszące mu Śnieżynki ubrane są nieadekwatnie do zimowej aury. Jakby miały zachwycić tatusiów, a nie dzieci. Jednak nie tylko konsumpcyjny kapitalizm szykuje zamach na świętego.

Katoliccy ekstremiści kontra Mikołaj

Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się