Ojcze nasz
fot. petar petkovski / UNSPLASH.COM

Każdy rachunek sumienia jest dobry, jeżeli wypływa z serca. Ze szczerością odsłaniam to, co potrafię zobaczyć.

Niejednokrotnie słyszałem, że studenci medycyny, zgłębiając kolejne podręczniki, nagle odkrywają w sobie symptomy opisywanych tam chorób. Korzystanie z gotowych rachunków sumienia może być równie niebezpieczne: zaczynamy przyznawać się do wszystkich wyszczególnionych tam grzechów. Bywają też historie bardziej humorystyczne: podobno jakaś dziewczynka, przygotowując się do pierwszej spowiedzi, korzystała z dziewiętnastowiecznej książeczki do nabożeństwa, która należała do jej pra- czy praprababci. Nie rozumiejąc znaczenia wszystkich słów, wyznała na spowiedzi, że uprawiała korsarstwo na wodach papieskich! By uniknąć podobnych pułapek, warto zadać sobie pytanie: Po co jest rachunek sumienia?

Widziane z boku

Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się