Piętnaście przeprowadzek
fot. gabrielle henderson

Piętnaście przeprowadzek

Klasztor nie jest domem i nie ma nim być. Wszelkie próby uczynienia, choćby w sferze wewnętrznej, z klasztoru domu są niezdarne i czasem trącą obłudą. Cela swoją prostotą i ubóstwem ma przypominać o tym, że jestem wędrowcem.

W utworze muzycznym Dickens’ Dublin Loreena McKennitt opowiada historię dziewczyny błąkającej się w noc Bożego Narodzenia w 1842 roku po ulicach Dublina i szukającej schronienia. Słowa refrenu są przejmujące: „Może znajdę miejsce, które będę mogła nazwać domem. Może znajdę dom, który będę mogła nazwać moim własnym”. W utwór wpleciona jest opowieść dziecka o narodzeniu Jezusa i przybyciu trzech króli. Jedność dramatu dziejącego się nieustannie w historii: dramatu bezdomności i poszukiwania domu przez człowieka i przez Jezusa. Dziewczyna zamierza spędzić noc w wieży kościoła. Ma nadzieję, że odnajdzie psa, którego spotkała ostatniej nocy, i schowa go pod swoją kurtkę, by się mogli wzajemnie ogrzać.

Obietnica

Zostało Ci jeszcze 91% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się