„Polskie Radio Dzieciom vol. 2 – Julian Tuwim”

„Polskie Radio Dzieciom vol. 2 – Julian Tuwim”

Polskie Radio Dzieciom vol. 2 – Julian Tuwim, wyk. Irena Kwiatkowska, Magdalena Zawadzka, Wieńczysław Gliński i inni Polskie Radio, 2008

Poetka pisała kiedyś: „Niektórzy lubią poezję. Niektórzy, czyli nie wszyscy. Nawet nie większość wszystkich, ale nie mniejszość…”. Większość jednak lubi poezję Juliana Tuwima – a tę dla dzieci kochają właściwie wszyscy.

Ponieważ miesiąc temu pisałam o pierwszej części z serii płyt stworzonych z archiwalnych zasobów Polskiego Radia, teraz o części drugiej zatytułowanej Polskie Radio Dzieciom – Julian Tuwim.

Nie mogę o niej nie napisać. Zdaje się, że to dość patetyczne, ale ta audycja to dla Poety „pomnik trwalszy niż ze spiżu”… Są tu bowiem najbardziej Tuwimowe z Tuwimowych wierszy dla dzieci – Lokomotywa, Ptasie radio, Zosia Samosia, Okulary, Pan Tralaliński, Słoń Trąbalski, Rzepa czy Spóźniony słowik. I znów wielkie nazwiska – wszystkich wymienić nie sposób (m.in. Magdalena Zawadzka, Marian Kociniak, Anna Seniuk, Wiktor Zborowski, Stanisława Celińska, Irena Kwiatkowska, Krzysztof Kolberger, Alicja Majewska, Edmund Fetting, Jadwiga Rappe).

Jednak tym, co mnie urzeka i zwyczajnie wzrusza na tej płycie, jest muzyka. Kto dziś pamięta, że do wierszy Tuwima muzykę komponowali Witold Lutosławski albo Henryk Mikołaj Górecki? I kto by pomyślał, że jest to muzyka tak słodko dziecinna i tak głęboko zapadająca w pamięć – nie tylko dzieciom (choćby Spóźniony słowik Lutosławskiego w wykonaniu Bożeny Harasimowicz lub śpiewany przez chór dziecięcy „Kotek”)?

Wielka poezja, wielka muzyka, wielcy aktorzy, wielcy śpiewacy. I… to małe dziecko, które recytuje ze swą mamą fragment Lokomotywy z audycji Hanny Zawiślak „O twórczości dla dzieci” na samym początku albumu. Nasza Gunia też tak reaguje na te wiersze: „Nagle – śfiśt, nagle – gwiśt, pala – buch, koła – w luch!”.

A na zakończenie bonus. Irena Kwiatkowska recytuje Ptasie radio (nagranie z 1972 roku). Doskonale pamiętam wakacje u babci, kiedy w deszczowe i zimne dni słuchałam tych audycji. Pamiętam też, jak babcia mówiła: „Słuchaj, słuchaj, bo to wielka artystka”, i kroiła ogromny kawałek drożdżowego ciasta.

Nie umiem piec drożdżowego ciasta, ale zawsze, kiedy słuchamy tej płyty, mówię Boguni, że to wielcy artyści. Ona jednak nie słucha, bo szuka wtedy wśród swoich książek tomu Tuwima, a kiedy już znajdzie, przybiega uradowana z tryumfalnym okrzykiem: „Czitać, czitać”. Magia radia?

„Polskie Radio Dzieciom vol. 2 – Julian Tuwim”
Kalina Cyz

kulturoznawca i muzykolog, założycielka Warsztatu Mowy, terapeuta i trener mowy, logopeda specjalizujący się w emisji głosu oraz opóźnionym rozwoju mowy u dzieci, kurator projektów edukacyjnych. Współpracuje m.in. z Teatre...