Porozmawiajmy ze sobą
fot. ahmet sali

Porozmawiajmy ze sobą

Nie jestem ani za celibatem, ani przeciw niemu. Uważam jednak, że argumentem za zniesieniem celibatu, gdyby takie decyzje kiedykolwiek zapadły, nie powinno być to, że w ten sposób załatwimy wszystkie problemy księży, bo nie załatwimy.

Katarzyna Kolska: Na przestrzeni roku mogliśmy obejrzeć dwa filmy braci Marka i Tomasza Sekielskich dotyczące wykorzystania seksualnego dzieci przez osoby duchowne. Czy sądzi pani, że gdyby tych filmów nie było, rozmawialibyśmy tyle o tym problemie?

Ewa Kusz: Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. O krzywdzie dzieci wykorzystywanych seksualnie, w tym także przez osoby duchowne, specjaliści mówią już od dawna. Filmy braci Sekielskich nic nie zmieniły. Dotyczy to również środowiska kościelnego. Na pewno nie przełożyło się to na powszechną troskę o ochronę dzieci i młodzieży, ale temat zaistniał w przestrzeni publicznej. Pojawia się pytanie, czy przełoży się to na realne działania prewencyjne.

Czy pani zdaniem Kościół, a raczej hierarchowie Kościoła w Polsce dojrzeli już do takiej rozmowy i stawienia czoła temu, co przez wiele lat było ukrywane?

Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się