Porwani przez Słowo
fot. mitchell luo

Porwani przez Słowo

Lectio divina to czytanie, w którym wystrzegamy się pośpiechu, zaliczenia planu, zakładania, że na przykład musimy przerobić jedną stronę dziennie. Czasami nad jednym zdaniem, nad jednym krótkim fragmentem można spędzić kilka dni.

Lectio divina to modlitewne czytanie Pisma Świętego. Do takiej lektury potrzebujemy odpowiedniego czasu i miejsca. Zwykle mówi się o minimum w postaci pół godziny i o przestrzeni, która nie będzie nas rozpraszała. Czytanie rozpoczyna się od wezwania Ducha Świętego, po czym następuje lektura wybranej przez nas księgi: lektura powolna, „smakująca”. To takie czytanie, w czasie którego zatrzymujemy się za każdym razem, gdy dane słowo do nas przemówi – albo czytamy zdanie po zdaniu, z dłuższymi przerwami, i dajemy wówczas słowu szansę, by wybrzmiało w nas. Takie czytanie prowadzi do modlitwy, a następnie do kontemplacji, czyli bycia porwanym, zagarniętym przez to słowo. W tej metodzie chodzi o czytanie jak najbardziej osobiste, pozwalające odkryć to, o czym pisał szwajcarski teolog Hans Urs von Balthasar w kontekście Ewangelii i Jezusa: „Nie ma zatem ani jednego słowa, ani jednego gestu Jezusa, o którym byśmy mogli powiedzieć: mnie to nie dotyczy”. Inaczej mówiąc: każde słowo Jezusa, każdy Jego gest mnie osobiście dotyczy. To przeglądanie się w Bożym słowie dotyka naszego życia i jest zaproszeniem do osobistej modlitwy.

Zostało Ci jeszcze 74% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się