Pośmiertne losy kozła ofiarnego

Pośmiertne losy kozła ofiarnego

Całe nasze życie opiera się na wykluczeniu. Jesteś otwarty i tolerancyjny? Wykluczasz. Celebrujesz zgodę narodową? Wykluczasz. Nie może być zresztą inaczej, bo na wykluczeniu oparta jest każda ludzka społeczność.

W Polsce wykluczenie wymknęło się spod kontroli i stało się ukrytą sprężyną zdumiewających zjawisk społecznych, które przetoczyły się w ubiegłym roku przez nasz kraj. Skutkiem wykluczenia są zarówno ekstazy jedności, jak i wybuchy nienawiści; zarówno sakralizacja prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jak i mord polityczny w Łodzi. Wykluczenie steruje całym naszym życiem publicznym i będzie się tak działo dopóty, dopóki nie zdamy sobie sprawy, że wyklucza każdy z nas.
Żeby zrozumieć samych siebie, musimy wyrzucić na śmietnik całą mądrość teoretyków postnowoczesności, którzy odwracają wzrok od przemocy, musimy sięgnąć po teorię społeczeństw archaicznych, bo rok 2010 sprawił, że staliśmy się jednym z nich. Najlepszym przewodnikiem będzie tu René Girard, jeden z najwybitniejszych współczesnych antropologów, który pokazuje, że zaskakujące nas procesy mają swe korzenie w pełnym przemocy początku ludzkiej kultury.

Wykluczenie nasze powszednie

Zostało Ci jeszcze 92% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się