Poszerzenie serca

W tym miesiącu pytanie zrodziło się we mnie, kiedy czytałem jeden z ostatnich numerów naszego miesięcznika. Autor, komentując ewangeliczną perykopę mówiącą o spotkaniu Jezusa z Kananejką, zastanawia się, dlaczego Jezus początkowo posyła swoich uczniów „nie do pogan, tylko do domu Izraela”, a potem do „wszystkich narodów”. Niepokoi go, jak do tego doszło. Co wpłynęło na to, że Jezus zmienił zdanie? Co było pomiędzy pierwszym i drugim rozesłaniem? Odpowiedzią jest właśnie spotkanie z kobietą kananejską, z poganką, która otworzyła przed Nim perspektywę szerszej ewangelizacji. Autor, choć w trybie przypuszczającym, skłania się wyraźnie ku stwierdzeniu, że również Jezusowi to spotkanie było potrzebne. „Moglibyśmy wtedy mówić, że spotkanie Jezusa z Kananejką było wstrząsem dla Niego, że było nowym otwarciem, poszerzeniem Jego myśli i serca”. Taka wizja bardzo ludzkiego Jezusa jest zapewne bliska wielu osobom. Jest ona również niezmiernie pociągająca. Jezus jest naszym bratem, który doświadcza nie tylko zmęczenia, głodu i pragnienia, ale
Zostało Ci jeszcze 87% artykułu