Powołani
fot. tabitha turner eSnZAp / UNSPLASH.COM

Rozmyślam od pewnego czasu nad słowem „powołanie”. W języku włoskim mówimy „vocazione”, słowo to pochodzi od łacińskiego czasownika „vocare” (wołać), który z kolei jest tłumaczeniem greckiego „kaleo”. „Kaleo” znaczy nie tylko wołać, ale także wołać po imieniu oraz dać lub przyjmować pewne imię. Do rodziny tego słowa należą takie wyrazy jak „klesis” (powołanie), „kletos” (powołany) oraz „ekklesia” (ek+kaleo = wołać poza), co w starożytnej Grecji oznaczało zgromadzenie publiczne.

Ale wróćmy do słowa powołanie, czyli „klesis”. Kiedy mówimy o powołaniu, myślimy zazwyczaj o czymś wyjątkowym, mówi się o powołaniu lekarskim, nauczycielskim, a przede wszystkim o powołaniu do kapłaństwa i do życia konsekrowanego. To powołania ważne, napisane dużą literą.

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się