Prawie jak małżeństwo
fot. tim mossholder

Prawie jak małżeństwo

Droga, która zaczyna się od związków partnerskich, prowadzi do walki o wprowadzenie małżeństw homoseksualnych. Tak jest w Wielkiej Brytanii, gdzie o prawo do zawierania małżeństw gejowskich walczą... konserwatyści.

Państwo Kowalscy z Małopolski są dumni ze swojego piętnastoletniego wnuczka Oliwera. Wprawdzie mieszka z rodzicami daleko, w Anglii, ale w szkole idzie mu świetnie. Jednak ostatnio duma dziadków została wystawiona na ciężką próbę. Oliwer powiedział im, że w Wielkiej Brytanii żyje się lepiej niż w Polsce, bo jest większa równość. Na przykład małżeństwo może zawrzeć nie tylko pan z panią, ale też dwaj panowie czy dwie panie. I tak jest dobrze, bo tak go uczyli w szkole. Rodzice Oliwera pąsowieją i zaczynają osłupiałym dziadkom wyjaśniać, że w domu i na religii w polskiej szkole chłopak słyszy na ten temat co innego. Dziadek na to z westchnieniem weterana: „Skądś to znam. Za moich czasów też w szkole uczyli inaczej niż w domu”.

Zostało Ci jeszcze 92% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się