Przebaczenie
fot. alexander andrews / UNSPLASH.COM

Bardzo często słyszymy na kazaniach, że mamy przebaczać zawsze i wszystkim, bo tak uczył Pan Jezus, przecież mówił, że mamy przebaczać siedemdziesiąt siedem razy. Rodzi się we mnie jednak pytanie, czy mam przebaczać wszystkim, czy tylko tym, którzy proszą mnie o przebaczenie. Pan Jezus mówi przecież, że jeśli twój brat zawini i prosi o przebaczenie, to mu przebacz, natomiast nic nie mówi o tym, co robić, jeśli brat nie prosi o przebaczenie.

Przebaczenie jest dla nas wielkim wyzwaniem. Niełatwo jest przebaczać, ale równocześnie trudno jest nam prosić o przebaczenie. Myślę, że w pytaniu tkwi niepokój o to, że nasze dobre intencje mogą zostać przewrotnie wykorzystane do czynienia jeszcze większego zła albo że nasze przebaczenie przyczyni się do jeszcze większej zatwardziałości serca winowajcy, który poczuje się usprawiedliwiony naszym przebaczeniem i nie zdobędzie się na autorefleksję. Chciałbym podkreślić, że jest to słuszny lęk. Zapewne spotykaliśmy się nieraz z sytuacją, kiedy ktoś, kto jest krzywdzony, za każdym razem przebacza, bo przecież Jezus mówił, żeby zawsze przebaczać, a tym samym tkwi w piekle i tak naprawdę jego przebaczenie nie zmieni tej tragicznej sytuacji. Intuicyjnie czujemy, że z takim rozumieniem przebaczenia coś jest nie tak. Przyjrzyjmy się najpierw wspomnianemu tekstowi, w którym Jezus mówi o tym, że należy przebaczać siedemdziesiąt siedem razy.

Jeśli żałuje

Zostało Ci jeszcze 83% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się