Raz jeszcze telefon do przyjaciela
fot. marian kroell / UNSPLASH.COM

Raz jeszcze telefon do przyjaciela

Moja koleżanka zapytała mnie kiedyś: "Nie miałbyś ochoty zostać przyjacielem mojego męża?". Zanim zrobiło się naprawdę interesująco, dodała: Startuje w "Milionerach".

Były trzy – pół na pół, pytanie do publiczności i telefon do przyjaciela. Z czasem w Polsce doszły jeszcze pytanie do eksperta i zamiana pytania, ale nigdy nie zyskały takiej popularności jak trzy wyjściowe koła. „Poproszę pół na pół” – mówił odtąd nierzadko mąż, gdy żona prosiła go o radę, którą sukienkę ma włożyć. „Pozostaje telefon do przyjaciela” – żartowano podczas biznesowych narad. Wszystko za sprawą teleturnieju „Milionerzy”, który po siedmiu latach przerwy znów można oglądać w telewizji.

Zostało Ci jeszcze 96% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się