Samotni we dwoje
fot. raspopova marina / UNSPLASH.COM

Nawet z tak drastycznego przeżycia jak zdrada małżeństwo może wyjść wzmocnione. Owszem, to, co się stało, pozostanie między nimi już na zawsze, ale przyjdzie czas, że będzie wybaczone.

Katarzyna Kolska: Dlaczego ludzie, którzy ślubowali sobie miłość, świata poza sobą nie widzieli i każdą chwilę chcieli spędzać razem, nagle nie mogą ze sobą wytrzymać, nie mogą na siebie patrzeć, mają siebie dosyć?

Barbara Smolińska: W pani pytaniu jest część odpowiedzi: Ludzie, którzy nie widzieli poza sobą świata. Psychiatrzy mówią, że gdy jesteśmy zakochani, nasz mózg funkcjonuje podobnie, jak w stanie psychozy. Nie widzimy obiektywnie drugiej osoby. Być może natura tak to właśnie stworzyła, żebyśmy wchodzili w stałe związki, które mają na celu bycie ze sobą przez całe życie. Stan zakochania jest oczywiście bardzo przyjemny – jesteśmy pełni zachwytu, mamy marzenia i oczekujemy, że cały czas będziemy szczęśliwi. A to nie jest możliwe, bo zakochanie mija po roku czy dwóch. Potem jest już normalne, codzienne życie.

I zaczynamy dostrzegać wady tego drugiego człowieka, jego słabości? To, co nas zachwycało, nagle zaczyna denerwować? 

Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się