Sao Paulo – Warszawa

Sao Paulo – Warszawa

Kiedy jesienią 2005 roku przyjechałem do klasztoru na warszawskim Służewie, jeden z moich współbraci, o. Michał Paluch, powiedział mi o pani Margericie Rey, Belgijce z pochodzenia, która wyszła za mąż za Polaka, a która w Brukseli spotkała się z ojcami Antonello i Enrique.

Uczestniczyła tam w prowadzonym przez nich spotkaniu charyzmatycznym i od tej pory pozostawała pod wrażeniem ich posługi kaznodziejskiej i sposobu modlitwy. Gdy poznałem ją osobiście, zapytała, czy nie chciałbym zorganizować w Warszawie spotkania charyzmatycznego z udziałem obu ojców.

Nie wiedziałem dokładnie, jak miałoby ono wyglądać, ponieważ jednak miałem wcześniejsze doświadczenie kontaktu z ruchem charyzmatycznym, nie powiedziałem „nie”. Jeszcze przed zakonem jeździłem bowiem na rekolekcje charyzmatyczne, a nawet na nich się nawróciłem. Więcej o ruchu charyzmatycznym dowiedziałem się dopiero w zakonie dzięki o. Andrzejowi Kamińskiemu, który organizował dla braci seminaria odnowy w Duchu Świętym. Teraz zatem pomyślałem, że jeżeli przyjadą do Warszawy jacyś Włosi, pracujący w Brazylii, związani z tym ruchem, to może być to interesujące, a studenci zyskają nowe doświadczenie Kościoła. Nie wiedziałem jednak dokładnie, kim są owi charyzmatycy. Gdy zacząłem się o nich dopytywać, dostałem od pani Margerity ulotkę, z której przeczytałem, że należą do wspólnoty Przymierze Miłosierdzia, którą założyli w Brazylii. Dowiedziałem się również, że wspólnota ta została zatwierdzona przez Kościół, a jej założyciele zostali uhonorowani przez władze państwowe Brazylii. Zaczęliśmy ustalać szczegóły. Początkowo ojcowie Antonello i Enrique mieli przyjechać w Adwencie 2005 roku, ale z powodu jakichś kłopotów udało się ich ostatecznie zaprosić do naszego kościoła na Służewie w roku 2006, na rekolekcje przed Zesłaniem Ducha Świętego. W kontaktach z ojcami oraz w sprawach organizacyjnych bardzo pomogła mi pani Rey, która również sfinansowała pobyt misjonarzy w Polsce.

Pamiętam, że sposób prowadzenia rekolekcji zaskoczył wielu ludzi. Posługa charyzmatyczna, modlitwa językami, uzdrowienia, a może zwłaszcza spoczynek w Duchu Świętym wzbudzały wśród wiernych nie tylko zdziwienie, ale nawet niepokój. W związku z tym ogłaszaliśmy na Mszach rekolekcyjnych, że jeżeli ktoś ma pytania, wątpliwości czy po prostu jest zainteresowany tematyką charyzmatów, to zapraszamy go na katechezę. Myślę, że zaskoczeniem był też sposób głoszenia. W Polsce czy nawet w Europie jesteśmy przyzwyczajeni do chłodnego, intelektualnego sposobu mówienia kazań. Tymczasem Antonello i Enrique głoszą bardzo żywiołowo: chodzą po kościele, wykrzykują, opowiadają anegdoty, żartują, ich przepowiadanie przeplatane jest modlitwą i śpiewem… Wydaje mi się, że to jest bardzo typowe dla krajów śródziemnomorskich czy Ameryki Łacińskiej.

Ogromne zainteresowanie, z jakim spotkały się konferencje Brazylijczyków – bo tak ich wszyscy nazywali – i spontaniczny odzew ludzi, którzy wypełnili nasz ogromny kościół na Służewie, skłoniły mnie do zaproszenia Antonello i Enrique ponownie w roku 2007 z rekolekcjami przed Zesłaniem Ducha Świętego. Pod koniec rekolekcji pojawił się pomysł zorganizowania spotkań nie tylko w Warszawie, ale także w innych miastach Polski. Ponieważ o. Jakub Nestorowicz przenosił się właśnie z Warszawy do Szczecina, Enrique i Antonello zostali zaproszeni do tamtejszego klasztoru. Dzięki Eli Drożniewicz i wspólnocie Jerozolima – do Poznania, a w końcu do Krakowa. W ten sposób znaleźli się w Polsce w maju 2008 roku.

Sao Paulo – Warszawa
Janusz Chwast OP

urodzony w 1966 r. w Nowym Sączu – dominikanin, Magister nowicjuszy w klasztorze oo. Dominikanów w Warszawie na Służewie, opiekun grup charyzmatycznych przy służewskim klasztorze.Do Zakonu wstąpił w 1992 roku, święcenia k...