Moim zdaniem jest prezentowanie opinii publicznej tego, co zrobiło i postanowiło kolegium biskupów. Jeżeli zdecydowali, że jakiś dokument jest dobry, to ja mam obowiązek go przedstawić. Nie ode mnie zależy, czy ten tekst będzie tak czy inaczej wyglądał. Katarzyna Kolska, Roman Bielecki OP: Można odnieść wrażenie, że przyjmując tę posadę, włożył ojciec palce między drzwi. Leszek Gręsiak SJ: Nie podjąłem tej decyzji zupełnie sam. Jestem zakonnikiem, więc rozmawiałem na ten temat z moimi przełożonymi. Mój prowincjał powiedział: Jeśli Kościół nas o to poprosił i uważa, że powinniśmy to uczynić, to my, którzy żyjemy dla Kościoła i jemu służymy, nie powinniśmy odmawiać. To był argument, który mnie ostatecznie przekonał. Przyjąłem tę funkcję, chociaż mam pełną świadomość i swoich braków, i bardzo złożo
Zostało Ci jeszcze 94% artykułu