Spotkałem nawet szczęśliwego katechetę

Spotkałem nawet szczęśliwego katechetę

Najzdrowiej jest wtedy, gdy katecheta obojętnie jaki: świecki, ksiądz, osoba zakonna, karmi tym, czym żyje. I czyni to z pasją. Jeśli się tego daru nie ma, to jak powiada ks. Maliński trzeba iść przybijać pieczątki na poczcie.

Jan Grzegorczyk: Lubisz zdanie Tołstoja, że nie można kochać ludzi, których się boimy…

Janusz T. Skotarczak: Bardzo prawdziwe.

Co ma więc począć taki katecheta, który z pewnością chce kochać swoich uczniów, ale często się ich boi, z różnych powodów?

Zostało Ci jeszcze 97% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się