fot. fot. archiwum-redakcji-Elementarz-Marian-Falski

Mamy zdobywać wiedzę, badać historię i poznawać lepiej samych siebie. Ale nie wolno nam cenzurować dawnej literatury, bo to prowadzi do zakłamywania historii. Sienkiewicz myślał tak, jak myślał. Nie uważam, żeby był rasistą jakoś bardziej niż przeciętny Europejczyk w tamtym czasie.

Tomasz Maćkowiak: Debaty nad kanonem lektur szkolnych trwają w Polsce od zawsze, ale ostatnio głośno się mówi o tym, że obowiązujący zestaw lektur trzeba zrewidować z powodów ideowych czy też moralnych. Czy pan się zgadza z twierdzeniem, że W pustyni i w puszczy jest utworem rasistowskim i trzeba tę książkę usunąć ze spisu?

Jerzy Sosnowski: Z Sienkiewiczem mam pewien problem i tę książkę usunąłbym ze spisu lektur, ale nie z tych powodów, o których pan mówi. Drugorzędne wydaje mi się to, że książka mogłaby dziś wzmagać postawy ksenofobiczne czy rasistowskie. Ważniejszą rzeczą, moim zdaniem, jest to, że dzieciom w szkole podstawowej należy dawać do czytania rzeczy atrakcyjne. Takie, które je naprawdę zainteresują, wciągną i w ten sposób zachęcą do czytania. A W pustyni i w puszczy takie nie jest.

Unika pan odpowiedzi na moje pytanie.

Zostało Ci jeszcze 93% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się