Świat Dolnego Śląska
fot. elena mozhvilo / UNSPLASH.COM

Świat Dolnego Śląska

Wszedłem do kościoła Pokoju w Świdnicy i usłyszałem Mszę Bacha. Kilka godzin później ledwie przekroczyłem próg kościoła Pokoju w Jaworze, a już z każdej empory zaczęły mnie otaczać Koncerty Brandenburskie. A może było odwrotnie? Przecież nie dostrzegłem żadnej orkiestry, klawesynu, śpiewaków. Tylko słyszałem niewidzialne.

Tydzień spędzony na Dolnym Śląsku to przeniesienie się w inny świat. Codzienne ustalanie trasy, każdego dnia w innym miejscu, to rytuał sam w sobie. Obłożeni przewodnikami, spacerownikami, mapami wybieraliśmy miasta, kościoły, pałace, zamki. Na końcu naszej podróży w Dusznikach towarzyszyły nam pasące się pod pensjonatem sarny, gdzie indziej – widoki na Śnieżkę, lasy lub park. Kocham to. Zwiedzanie jest moją drugą naturą. Nieważne, gdzie jestem i co oglądam. Ciekawie jest wszędzie.

Zostało Ci jeszcze 82% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się