Szczęście pustej lodówki
fot. screen post / UNSPLASH.COM

Szczęście pustej lodówki

Rząd powinien zmusić producentów do tego, żeby wnosili opłaty za wszystkie opakowania poza tymi, które sami ponownie wykorzystają.

Katarzyna Kolska: Jechałam do Warszawy na spotkanie z panem pociągiem. Kanapkę na drogę zapakowałam sobie w foliowy woreczek. Sok miałam w plastikowej butelce. Za to w pociągu dostałam herbatę w kubku, który podobno jest do recyklingu. Co pan na to?

Michał Paca: Plastik bardzo ułatwia nam życie, jest niezwykle tani. Gdyby każdy woreczek kosztował dziesięć złotych, to nie wkładałaby pani do niego kanapek.

Od czasu, gdy się umówiliśmy na rozmowę, zaczęłam liczyć w moim domu worki ze śmieciami. Okazało się, że najwięcej jest właśnie tych z plastikiem.

Zostało Ci jeszcze 96% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się