Takie życie
fot. philipp deus / UNSPLASH.COM

Mam coraz więcej problemów z czytaniem. Nie chodzi (jeszcze) o wzrok, ale o zapamiętywanie czytanego tekstu. Zauważyłam to, przygotowując ubiegłego lata wykład z cywilizacji włoskiego renesansu i jego wpływu na Europę (a także roli Florencji jako kolebki tego nurtu). Temat to fascynujący, trudny, a przede wszystkim obszerny. Przeglądałam więc książki i artykuły – jeden za drugim, ale gdy na końcu przeczytałam swoje notatki, zobaczyłam, że to jeden wielki bełkot. Jakbym w ogóle nie rozumiała czytanego tekstu.

Ratowało mnie połączenie notatek z ilustracjami: obrazy, w dużej mierze znane mi od dzieciństwa, nadawały sens moim chaotycznym zapiskom.

***

Zostało Ci jeszcze 86% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się