To jest mój sen
fot. luke southern

Ilu z nas, duchownych, odpowiadając komuś na pytanie o znaczenie jego snu, miałoby w sobie refleks, żeby zapytać go, czy czasem nie śpi w przegrzanym pomieszczeniu albo czy nie ma gorączki?

Cóż napisać o snach? Kiedy zastanawiałem się nad tym, w mrokach mojego zasmuconego własną niemocą umysłu pojawiło się mgliste wspomnienie wystawy siedemnastowiecznego malarstwa francuskiego, którą wiele lat temu zwiedzałem w Villa Medici w Rzymie. Był tam obraz, przed którym spędziłem długie chwile, więc dobrze zapadł mi w pamięć: Sen św. Józefa Georges’a de La Toura.

Obraz

Zostało Ci jeszcze 95% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się